Blog
Pierwszy rok studiów – co zrobić, gdy trudno się odnaleźć?
Początek studiów może przynieść więcej niepewności niż radości. Nowe zajęcia, inne zasady, ludzie, których dopiero poznajesz. Do tego zakupy, pranie, pilnowanie wydatków i mieszkanie z kimś, kto ma zupełnie inny rytm dnia.
Możesz cieszyć się z wybranego kierunku i jednocześnie tęsknić za domem. Możesz chodzić na zajęcia, rozmawiać z innymi, a wieczorem czuć samotność. Takie doświadczenia nie przesądzają, że studia były złą decyzją. Warto jednak przyjrzeć się temu, co konkretnie jest teraz trudne.
Co najbardziej utrudnia Ci początek?
Zdanie „nie odnajduję się na studiach” może oznaczać różne rzeczy. Brakuje Ci bliskiej osoby do rozmowy. Nie wiesz, jak przygotowywać się do zajęć. W akademiku trudno odpocząć. A może martwisz się, czy wystarczy pieniędzy do końca miesiąca.
Spróbuj zatrzymać się przy jednej sytuacji z ostatnich dni. Kiedy było najtrudniej? Co wtedy działo się wokół Ciebie? Czego zabrakło?
Jeśli problemem jest hałas w pokoju, potrzebujesz innych możliwości niż wtedy, gdy nie rozumiesz wymagań prowadzącego. Czasem pomocna będzie rozmowa ze współlokatorem, znalezienie miejsca do nauki albo zapytanie o zasady zaliczenia. Przy trudnościach finansowych warto sprawdzić dostępne stypendia i zapomogi na swojej uczelni.
Nie wszystko da się rozwiązać samą zmianą nastawienia. Warunki, w których mieszkasz i studiujesz, też mają znaczenie.
Znajomości nie muszą pojawić się od razu
Gdy widzisz grupy rozmawiające przed salą, łatwo pomyśleć, że wszyscy już mają swoich ludzi. Z zewnątrz trudno jednak ocenić, jak bliskie są te znajomości i jak inni przeżywają początek studiów.
Nie musisz od razu znaleźć całej grupy przyjaciół. Możesz zacząć od krótkiej rozmowy z osobą, obok której siadasz, zapytać o zajęcia albo zaproponować wspólne przejrzenie materiału. Koło naukowe czy zajęcia sportowe mogą dawać okazję do ponownego spotkania tych samych osób, jeśli taka forma kontaktu Ci odpowiada.
Warto też sprawdzać, przy kim czujesz się swobodniej. Samo uczestniczenie w wielu spotkaniach nie musi zmniejszyć samotności. Znaczenie ma również to, czy możesz być sobą i czy jest miejsce na to, co chcesz powiedzieć.
Możesz tęsknić i budować własne życie
Kontakt z domem nie oznacza, że źle radzisz sobie z samodzielnością. Rozmowa z kimś bliskim może być ważną częścią tygodnia. Podobnie jak powrót do domu, jeśli masz na niego ochotę i możliwość.
Przyjrzyj się tylko, jak działa to w Twojej sytuacji. Czy po rozmowie łatwiej wrócić do codziennych spraw? Czy jest w niej wsparcie, czy raczej kolejne wymagania? Nie dla każdego dom rodzinny jest miejscem, w którym można odpocząć.
Możesz ustalić kontakt tak, żeby służył Tobie. Nie trzeba wybierać między całkowitym odcięciem się od bliskich a pozostawaniem z nimi w ciągłym kontakcie.
Co pomaga Ci choć trochę poczuć się u siebie?
W konsultacjach korzystam z podejścia skoncentrowanego na rozwiązaniach, czyli TSR. Jednym z pytań, które możemy rozważyć, jest: kiedy w nowym miejscu było Ci choć trochę łatwiej?
Być może znaczenie miała rozmowa po zajęciach, spokojny wieczór albo wcześniejsze sprawdzenie drogi na uczelnię. Warto zobaczyć, czy coś z tego da się powtórzyć. Jeśli nie przychodzi Ci do głowy taki moment, możemy zacząć od tego, czego najbardziej potrzebujesz teraz.
Nie musisz przy tym urządzać całego życia naraz. Na najbliższe dni możesz wybrać jedną sprawę, która jest ważna i możliwa do ruszenia. Pozostałe trudności nie przestają przez to istnieć, ale łatwiej zobaczyć, od czego zacząć.
Kiedy warto poszukać wsparcia?
Nie musisz czekać, aż minie pierwszy semestr. Rozmowę warto rozważyć, gdy samotność lub napięcie utrzymują się, coraz trudniej chodzić na zajęcia albo zadbać o sen, jedzenie i zwykłe obowiązki. Możesz też przyjść z niepewnością, czy wybrany kierunek i obecne warunki są dla Ciebie odpowiednie.
Sprawdź pomoc dostępną na swojej uczelni. W Lublinie UMCS udostępnia bezpłatne konsultacje psychologiczne dla swoich studentów. Na stronie uczelni znajdziesz informacje o zapisach i zasadach korzystania. Jeśli studiujesz gdzie indziej, sprawdź ofertę swojej uczelni; warunki mogą się różnić.
Przy utrzymujących się dolegliwościach fizycznych lub wyraźnym pogorszeniu samopoczucia warto porozmawiać także z lekarzem. Nie zakładaj z góry, że wszystko wynika wyłącznie z rozpoczęcia studiów.
W kryzysie psychicznym osoby dorosłe mogą skorzystać z bezpłatnego, całodobowego telefonu 116 123. Jeśli pojawiają się myśli o odebraniu sobie życia, poszukaj pilnej pomocy. W bezpośrednim zagrożeniu dzwoń pod 112; nie czekaj na termin planowej konsultacji.
Rozmowa o Twojej sytuacji
Podczas spotkania możemy przyjrzeć się temu, co najbardziej Cię obciąża, z jakiej pomocy możesz skorzystać i co chcesz dalej zrobić. Nie trzeba przychodzić z gotową diagnozą ani wiedzieć, jak nazwać swoje trudności.
Więcej o spotkaniu znajdziesz w artykule „Pierwsza wizyta u psychologa – czego się spodziewać?”. Przyjmuję w Lublinie przy ul. Bartosza Głowackiego 35 oraz online. Dostępne terminy są na stronie umawiania wizyty.