Ciągle kłócicie się o to samo - dlaczego i co można z tym zrobić?
Znów ta sama kłótnia. Ten sam temat. Te same słowa. Ty mówisz swoje, druga osoba mówi swoje i nikt nie czuje się wysłuchany.
Na końcu pojawia się milczenie, dystans albo poczucie, że coś się między wami psuje.
Nie zawsze chodzi wyłącznie o zmywarkę, spóźnienie albo to, kto miał zadzwonić. Czasem chodzi również o potrzeby i emocje, które trudno nazwać wprost.
Dlaczego wracamy do tych samych kłótni?
Wiele konfliktów w relacjach nie dotyczy tylko tego, o czym akurat się rozmawia.
Kłótnia o obowiązki domowe może wiązać się z poczuciem, że jesteś sam/sama ze wszystkim. Kłótnia o pieniądze może dotyczyć bezpieczeństwa. Pytanie „dlaczego mnie nie słuchasz?” może wyrażać potrzebę bliskości, której zaczyna brakować.
Kiedy rozmowa zostaje tylko na powierzchni, temat może wracać. To, co naprawdę ważne, nadal nie zostaje wtedy usłyszane.
Jak to wygląda na co dzień?
Powtarzające się konflikty mogą wyglądać różnie:
- te same tematy wywołują napięcie i frustrację,
- rozmowy szybko przechodzą od spokojnego pytania do krzyku albo milczenia,
- jedna osoba się wycofuje, a druga coraz mocniej naciska,
- po kłótni pojawia się chwilowy spokój, ale niewiele się zmienia,
- masz poczucie, że nie wpływasz na to, co dzieje się w relacji,
- unikasz trudnych tematów, bo spodziewasz się kolejnej kłótni,
- napięcie z relacji przenosi się na pracę i codzienne funkcjonowanie.
Z czasem można zacząć uważać, że „tak już po prostu jest”.
Powtarzalność kłótni jest jednak również informacją. Pokazuje, że warto przyjrzeć się temu, co uruchamia znany sposób reagowania i w którym momencie rozmowa zaczyna zmierzać w tę samą stronę.
Czy to znaczy, że coś jest nie tak z relacją?
Niekoniecznie.
Powtarzające się kłótnie nie zawsze oznaczają, że relacja jest zła albo skazana na rozpad. Mogą pokazywać, że brakuje sposobu na spokojniejszą rozmowę o tym, co naprawdę ważne.
Wiele osób w bliskich relacjach wpada w podobne sposoby reagowania. Ktoś podnosi głos. Ktoś milknie. Jedna osoba długo się tłumaczy, a druga słyszy w jej słowach atak.
Dobre intencje mogą wtedy nie wystarczyć, ponieważ rozmowa szybko wraca na znane tory.
Co robimy na spotkaniach?
Podczas konsultacji dotyczących trudności w relacjach i komunikacji pracuję w nurcie Terapii Skoncentrowanej na Rozwiązaniach. Możemy zacząć od pytania:
Kiedy ostatnio rozmowa z tą osobą przebiegła choć trochę lepiej? Co wtedy było inaczej?
Szukamy sytuacji, w których komunikacja zadziałała choć trochę lepiej.
Może to był wieczór, kiedy ktoś pierwszy powiedział „przepraszam”. Może rozmowa, podczas której udało się wysłuchać drugiej osoby do końca. Może moment, gdy zamiast zareagować odruchowo, zrobiłeś/aś krótką pauzę.
Takie sytuacje pokazują, co pomagało, kiedy było choć trochę spokojniej. Mogą również podpowiedzieć, co warto spróbować powtórzyć.
Nie prowadzę wspólnych sesji par. Mogę natomiast pomóc Tobie przyjrzeć się własnemu sposobowi reagowania, komunikowania potrzeb, stawiania granic i rozumienia tego, co dzieje się w relacji.
Moje doświadczenie
Doświadczenie w indywidualnej pracy pomocowej zdobywałem między innymi w Fundacji Praesterno w Lublinie oraz podczas projektów prowadzonych przez MOPS, GOPS i inne ośrodki pomocy społecznej. Prowadziłem indywidualne konsultacje psychologiczne i rozmowy wspierające z osobami znajdującymi się w trudnych sytuacjach życiowych.
Przez 6 lat współpracowałem również jako trener zewnętrzny z Altkom Akademia. Prowadziłem szkolenia dotyczące między innymi komunikacji, asertywności, radzenia sobie ze stresem i efektywności pracy.
Te doświadczenia pomagają mi rozumieć, jak trudne mogą być rozmowy prowadzone pod presją, zarówno w pracy, jak i w domu.
Sposób, w jaki rozmawiamy i reagujemy, można zauważać i krok po kroku zmieniać.
Kiedy warto porozmawiać?
Rozmowa z psychologiem może być pomocna, jeśli:
- te same kłótnie wracają od miesięcy,
- po rozmowie czujesz się gorzej niż przed nią,
- unikasz tematów z obawy przed reakcją drugiej osoby,
- masz wrażenie, że mówisz, ale nikt Cię nie słyszy,
- dystans między wami rośnie i nie wiesz, jak go zmniejszyć,
- czujesz, że Twoje potrzeby są niewidoczne w relacji,
- coraz częściej zastanawiasz się, co dalej.
Możesz przyjść sam/sama i zacząć od rozmowy o tym, co dzieje się po Twojej stronie oraz jaki krok jest możliwy teraz.
Konflikt a bezpieczeństwo
Jeżeli w relacji pojawiają się groźby, przemoc, kontrolowanie, zastraszanie albo obawa o własne bezpieczeństwo, praca nad samym sposobem komunikacji może nie być wystarczająca.
W takiej sytuacji ważne jest poszukanie specjalistycznej pomocy i zadbanie o bezpieczeństwo. Możesz zadzwonić na Niebieską Linię pod numer 800 120 002. Telefon jest bezpłatny i działa przez całą dobę.
W przypadku bezpośredniego zagrożenia zadzwoń pod numer 112.
Zmiana może zacząć się od jednej strony
Nie masz wpływu na wszystko, co zrobi druga osoba.
Masz jednak wpływ na to, jak rozpoznajesz swoje emocje, jak mówisz o swoich potrzebach, kiedy stawiasz granicę i kiedy robisz pauzę przed wejściem w znany sposób reagowania.
Taka zmiana nie zawsze od razu wpływa na całą relację. Może jednak pomóc zauważyć, co się powtarza i gdzie pojawia się miejsce na inną reakcję.
Czasem pierwszym krokiem jest powiedzenie na głos:
„Chcę zrozumieć, co się między nami dzieje i co mogę zrobić inaczej po swojej stronie”.
Przyjmuję stacjonarnie w gabinecie w Lublinie przy ul. Bartosza Głowackiego 35 oraz online.