W czym mogę Cię wesprzeć?

Kryzysy życiowe i emocjonalne

Jeszcze tydzień temu wszystko jakoś działało. A teraz czujesz, że grunt usuwa Ci się spod nóg. Rozstanie, utrata pracy, żałoba, choroba w rodzinie, nagła zmiana planów – każdy z nas może znaleźć się w momencie, w którym dotychczasowe sposoby radzenia sobie przestają wystarczać.

Kryzys nie oznacza słabości. To sygnał, że dotychczasowe sposoby radzenia sobie już nie wystarczają.

Kiedy warto się zgłosić?

Jeśli zauważasz u siebie:

– emocje, które Cię przerastają  –  złość, smutek, lęk, poczucie pustki,
– trudność z codziennym funkcjonowaniem – w pracy, obowiązkach, relacjach,
– problemy ze snem lub ciągłe zamartwianie się,
– poczucie, że nie dajesz rady i że nikt nie rozumie, co przeżywasz,
– wycofywanie się z kontaktów z bliskimi.

Nie musisz czekać, aż będzie gorzej. Im wcześniej porozmawiasz z kimś z zewnątrz, tym łatwiej odzyskać równowagę.

Jak pracuję z kryzysem?

W Terapii Skoncentrowanej na Rozwiązaniach (TSR) zaczynam od pytania: co teraz jest dla Ciebie najtrudniejsze? I czego potrzebujesz, żeby przejść przez najbliższy dzień albo tydzień?

Szukamy momentów, w których mimo wszystko było choć trochę lepiej. Co wtedy było inaczej? Co pomogło? Te momenty – nawet drobne – pokazują, że masz w sobie coś, co działa. Nawet jeśli dziś trudno to zobaczyć.

Wspólnie budujemy plan małych, konkretnych kroków w stronę stabilizacji. Nie rewolucję – jeden krok, dopasowany do tego, ile siły teraz masz.

Nie musisz wiedzieć, jak nazwać to, co przeżywasz. Na pierwszym spotkaniu wystarczy, że opowiesz, z czym przychodzisz – resztą zajmiemy się razem.

Konsultacje prowadzę stacjonarnie w Lublinie oraz online.

Przewijanie do góry